Prokuratura zajęła się Januszem Kowalskim

Dodano:
Janusz Kowalski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Poseł Janusz Kowalski użył w Sejmie nie swojej karty go głosowania. Sprawą zajęła się już prokuratura.

"Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające w sprawie posłużenia się dziś, podczas obrad Sejmu RP przy ul. Wiejskiej, przez posła na Sejm RP kartą do głosowania innego posła, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k." – informuje warszawska Prokuratura Okręgowa.

Art. 231 § 1 Kodeksu karnego stanowi: "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Poseł Janusz Kowalski opublikował w mediach społecznościowych pismo, które przekazał do marszałka Sejmu. W piśmie wyjaśnił całą sytuację. "Szanowny Panie Marszałku! Uprzejmie zawiadamiam, iż w trakcie głosowania nr 9 i 10 na 61. posiedzeniu Sejmu RP doszło z mojej strony do omyłki polegającej na tym, iż w miejsce swojej karty do głosowania użyłem karty posła Jarosława Rzepy (byłem przekonany, że to moje karty), czego nie miałem zamiaru robić, bowiem chciałem głosować we własnym imieniu. Omyłkę zgłosiłem również na sali plenarnej".

Paszyk: Poważne przestępstwo

Wcześniej polityk ludowców Krzysztof Paszyk oskarżył posła niezrzeszonego o kradzież i użycie karty innego parlamentarzysty. Paszyk zapowiedział poinformowanie odpowiednich organów.

– Doszło przed chwilą do poważnego przestępstwa na tej sali. Poseł Janusz Kowalski, mało tego, że pozbawił karty posła Jarosława Rzepę, to również mamy podejrzenie, że posłużył się tą kartą, głosując. Więc zgłaszam tę sprawę. Będziemy jako klub kierować to do prokuratury, jak również do sejmowej Komisji Etyki. Chciałem to na bieżąco zgłosić – powiedział.

Kowalski próbował wejść na mównicę i zabrać głos w sprawie stawianych mu zarzutów. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie udzielił mu jednak głosu. Polityk zamieścił więc wpis w mediach społecznościowych, gdzie wytłumaczył całą sytuację.

Źródło: X / Sejm
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...